Członkowie PSR, po założeniu nowego konta, proszeni są o przesłanie informacji o swoim loginie na forum@psr.org.pl
Każdy nowy użytkownik forum musi zapoznać się z regulaminem forum.
Tamara napisał:
Piszesz o pomówieniu.
Zechciej zauważyć, że pomówienia to specjalność Mariusza. Zwróć uwagę, proszę, na fragment jego wypowiedzi dotyczący motywu usunięcia mnie z forum Racjonalisty - mówi wyraźnie o ingerencji Zarządu PSR w tej sprawie (żądanie wyciągnięcia wobec mnie sankcji). Ponieważ z tym samym kłamstwem wystąpił do mnie w prywatnej korespondencji, tłumacząc się niejako ze swoich decyzji, zadałem sobie trud odbycia rozmów telefonicznych z kilkoma członkami Zarządu. Nikt nie potwierdził wersji Mariusza. Mało tego wszyscy zgodnie stwierdzili, iż nigdy nie było choćby nawet prywatnych rozmów na mój temat. Kopię maila Mariusza do mnie mam ja i Prezes PSR Małgorzata Leśniak.
Zechciej też zwrócić uwagę, że na mój zarzut ordynarnego kłamstwa nawet nie zareagował zbywając rzecz milczeniem.
Co do prawdziwości zarzutów Placownika. Kasowanie wypowiedzi jest faktem. Likwidacja konta na Racjonaliście jest faktem. Obecność członków masonerii w PSR jest faktem. Wpływ masonerii na cele i metody działania PSR (zwłaszcza w zakresie walki z Kościołem katolickim) też jest faktem. Jeśli Cię to interesuje, to chętnie podzielę się z Tobą wiedzą uzyskaną na ten temat od jednego z członków tak PSR jak i loży, który sporo mi opowiedział przy piwie o przedmiotowych relacjach pomiędzy obydwiema organizacjami i powiązaniach ludzi występujących tu i tu w podwójnej roli. W każdym razie moja wiedza dziwnie pokrywa się z zarzutami stawianymi przez Placownika, co czyni je w moim odczuciu bardzo wiarygodnymi. To nie Placownik ma kłopot z wytłumaczenia się ze swojej podwójnej roli lecz Mariusz i kilka najbliższych mu osób.
Mistyka sprzyja mistyfikacjom.
Rozumiem, że przyznajesz, że usunąłeś wątek z forum Racjonalisty, jako wszczynający rozgrywki personalne. Tak?
Te rozgrywki personalne miały polegać na tym, że Placownik podjął temat usunięcia przez administratora profilu Racjonalisty na Facebooku jego wpisu.
Proszę jeszcze w takim wypadku o informację, czy usunięcie z F. poniższego wpis, który zacytuję miało rzeczywiście miejsce.
"@Piotr Zdradź mi proszę, od kiedy pasjonują Cię dokonania b e l g i j s k i c h masonów? Czy naprawdę nie dostrzegasz, kuriozalnej wręcz, duperelności tej "informacji"?".
Jak sam przyznałeś Placownik mija się z prawdą, że jest kneblowany za krytykę masonerii. Czyli jeżeli założono mu knebel to z innego powodu.
Jeśli jest prawdą, że zacytowany przeze mnie wpis został usuniety z Facebooka to czy przyczyną jest uznanie, że Placownik dopuszcza się celowej złośliwości względem kogoś?
Coś mi się zdaje, że tak.
Na taką złośliwość wystarczyło odpowiedzieć, że może dla Placownika jest kuriozalną duperelą poszukiwanie organizacji w Europie, które pomogą, wesprą w wyhamowywaniu środkowoeuropejskiego pędu do zaprzepaszczenia tego, co osiągnęła Europa - świeckości i laickości, dla wielu znalezienie sojuszników duperelą nie jest.
Nie byłoby afery. Tym bardziej niemiłej, że bierzesz w niej udział Ty i Twój wieloletni moderator.
Jaki przekaz wysyłacie na zewnątrz?
A tak poza tym to Wam taktownie wszystkim powiem, iż mam qrwa dość Waszych przepychanek.
Chciałam wstąpić do PSR-u, ale jakoś mi ta ochota maleje w postępie geometrycznym.
Misiaczek napisał:
Zechciej zauważyć, że pomówienia to specjalność Mariusza. Zwróć uwagę, proszę, na fragment jego wypowiedzi dotyczący motywu usunięcia mnie z forum Racjonalisty - mówi wyraźnie o ingerencji Zarządu PSR
Może niedokładnie przeczytałeś moją wypowiedź, więc powtórzę:
mariusz napisał:
Wiem, że biedny jesteś "ocenzurowany" Misiaczku, ale to akurat władze PSR, a nie ja wnioskowali sankcje organizacyjne przeciwko tobie za ataki i wojny na forum Racjonalisty.
Tutaj nie ma mowy o wnioskowaniu usuwania z forum, ale o wnioskowaniu sankcji organizacyjnych. I jest to faktem, że za swoje zadymy na forum władze PSR wnioskowały wobec ciebie sankcje organizacyjne. Warto czytać ze zrozumieniem i nie nadinterpretowywać.
Jeśli chodzi o dalszą wypowiedź: nie będę się odnosił do argumentów o piwiarnianych rozmowach z nieznajomymi. Więcej członków PSR należy do np. partii Racja niż lóż i co z tego? Czy ktoś urządzał jakieś śledztwa w tej sprawie? Gdzie my jesteśmy?
Tamaro, twoje myślenie idzie generalnie w dobrym kierunku, tak mi się wydaje. Ale jedno ale: na forum Racjonalisty, jak i na profilu fb Racjonalisty zasady moderowania ustala administracja. Placownik wstawił post o którym jako wieloletni moderator musiał wiedzieć, że zostanie usunięty jako niemerytoryczny. W tym samym wątku były inne wypowiedzi krytyczne i nie były usuwane. Dlaczego wiedząc to, w ten sposób się zachował? Nie mnie o tym spekulować. Dalej. Na forum Racjonalisty wstawił wątek o którym wiedział, że zgodnie z regulaminem nie miał prawa się tam znaleźć. On sam stosował przez lata te zasady. Teraz liczył, że będzie miał immunitet, że jego regulamin nie dotyczy?
Przecież nie zaprzeczycie, że łatwo podważyć główny zarzut wokół tej "cenzury" jakoby nie można było krytykować masonerii w Racjonaliście.
To zaś co zrobił tutaj, to jest pomówienie i zniesławienie. Zgłosiłem to już do zarządu PSR, z uzasadnieniem.
Może powinienem to wszystko zignorować, jak na ogół robię z podobnymi rzeczami? Po złożeniu funkcji konsekwentnie wycofałem się z działalności PSR, aby inni mogli się wykazać. Mimo to wciąga się mnie w zadymy. Nie mogę się zgodzić z tym, że były moderator Racjonalisty wysuwa tego rodzaju oskarżenia i organizuje polowania na masonów w organizacji, której nie jest nawet członkiem.
mariusz napisał:
Np. dziś: 351 wypowiedzi, a dzień jeszcze trwa.
curl http://www.racjonalista.pl/rss.php?f=1 | grep "Thu, 21" | wc -l
mariusz napisał:
I są to w ogromnej większości wypowiedzi merytoryczne
curl http://www.racjonalista.pl/rss.php?f=1 | grep -B1 -A1 "Thu, 21" | egrep -o "<dc:creator^C^<]+" | cut -d '>' -f 2 | sort | uniq -c | sort -n
mariusz napisał:
Dziś, po odejściu placownika
Nie dość, że zawyżyłeś wyniki z czwartku (chyba, że doliczyłeś pyskówki w bazgrołach, oślej ławce i segmentach "nie na temat"), powinieneś podać rzetelną statystykę wskazującą na mniejszą aktywność w czasie, kiedy placownik był moderatorem. Poza tym zwyczajnie popełniasz błąd we wnioskowaniu, (post hoc ergo propter hoc) lub świadomie manipulujesz, ponieważ tak się składa, że w ciągu ostatnich dwóch tygodni pojawiło się co najmniej kilkoro nowych użytkowników, wydarzyło się dużo interesujących rzeczy, więc jest błędem, jeśli nie nadużyciem przypisywanie wzrostu aktywności na forum usunięciu moderatorów.
A ponadto uważam, że marihuanę należy zalegalizować.
Nie chodzi mi o przerzucanie się statystykami, ani o wyliczanie tego co do posta, bo nie ma to żadnego sensu. Twoja opinia o jakości z ostatniego czasu jest twoją opinią. Już od pewnego czasu, słyszę komentarze, że faktycznie forum w ostatnich miesiącach zmieniło się jeśli chodzi o poziom konfliktów. Nigdzie też nie twierdzę tym bynajmniej, że poziom poprawił się po usunięciu tego czy innego moderatora. Ale faktem, jest, że obecnie na forum jest lepiej mimo że odeszło dwóch najaktywniejszych niegdyś moderatorów. Najważniejsze niewątpliwie jest to, że dziś nie ma na forum miejsca na wojny personalne. Nie wiem czy i jaki to miało wpływ na ten atak placownika na forum PSRu, ale faktem jest, że odkąd odszedł przestał być moderatorem, ma naraz bardzo wiele do zarzucenia Racjonaliście. Tak czy inaczej te uwagi są nie na temat wątku. Przypomnę: niniejszy wątek jest o tym, że: a) PSR ma tajne konszachty z masonami oraz b) za dużo w PSR antyklerykalizmu, za co oczywiście należy winić fatum antyklerykalnego Racjonalisty. Główna konkluzja tego ataku jest jasna: uwolnić PSR całkowicie od Racjonalisty. Co członkowie PSR myślą o tej idei? Sam z chęcią posłucham komentarzy... Może już niekoniecznie Misiaczka, jednego z głównych rozrabiaków z forum Racjonalisty...
mariusz napisał:
Tego pana co się z masonerią wychylał na naszym forum zablokował w dniu 13 maja 2010 o godz. 9:16 psioczący tutaj na "kneblowanie za krytykę masonerii" ...placownik
I tak dalej, i tak dalej...
To co piszesz Mariuszu, to klasyka. Zbyt długo chodzę po tym bożym świecie i zbyt długo byłem czynnie obecny na Twoim – bo ono Twoje jest przecież – forum, bym się dawał łatwo nabierać na takie plewy. Miast dyskusji, którą tylko markujesz, stosujesz klasyczną taktykę obrzydzania dyskutanta. Zauważ, piszę dyskutanta, a nie przeciwnika!
Do Twojej oceny moich działań na Twoim forum, wspartej jej minutową dokumentacją, jaką byłeś tak miły zaprezentować, wrócę w innym miejscu. Parę dokumentów z tej działalności też mi zostało.
Proponuję więc te osobiste przepychanki, w których tak gustujesz, zachować na później, a tu skoncentrować się na meritum. A meritum mojego wątku to: po pierwsze, rola i miejsce antyklerykalizmu w obecnych i przyszłych działaniach Stowarzyszenia i po drugie: rola i miejsce jaką w działaniach Stowarzyszenia odgrywali i odgrywają masoni. Chcesz pisać na te tematy, to pisz. Nie chcesz- nie pisz. Ale nie próbuj więcej wekslować tej dyskusji na tory osobistych rozliczeń, bo partnera w nich we mnie tutaj nie znajdziesz.
Na temat antyklerykalizmu wypowiem się w odpowiedzi na interesującą i, w mojej ocenie, bardzo merytoryczną wypowiedź zolva. Tutaj zatrzymam się na roli masonerii, czyli głównie na Twojej osobie. Bo przecież jesteś masonem. Co zresztą ujmy Ci żadnej nie przynosi. To nie. W przeciwieństwie do Twoich gorących zaprzeczeń temu faktowi, o których, zapewniam Cię, nie wszyscy jeszcze zapomnieli. Cóż więc się stało takiego, co sprawiło, że postanowiłeś schować w kieszeń swoją osobistą godność i wreszcie przyznałeś się publicznie do tego, co i tak od dawna wielu osobom było wiadome. Cóż to musiała być za siła?!
Czytam na Facebook’u wpis naszego kolegi Jarosława Kubaszewskiego, dokonany pod logo PSR, a będący mini reklamówką waszego portalu wolnomularstwo.pl, wpis głoszący: „W dzisiejszym świecie masoneria jest szczególnie potrzebna. Wolność - równość - braterstwo.” Krótko, węzłowato i doskonale beztreściwie. Czy to jest racjonalizm, za którym się opowiadasz? A skoro już o tym ciekawym portalu mowa, to czy nie jest dziwne, że nie ma nań żadnego tekstu podpisanego Twoim imieniem i nazwiskiem? Ty, tak płodny dziennikarz, bo chyba za takiego, i nie bez podstaw, się uważasz, tak zaangażowany w masońską działalność, nie wydusiłeś tam z siebie ani słowa? Czy mam w to wierzyć?
Ale to tylko dygresja. Wracam do głównych pytań. Następne to takie. Co Ty, jako były Prezes, ba, jako założyciel PSR, zrobiłeś dla Stowarzyszenia w okresie jaki minął od czasu twojego ustąpienia z funkcji Prezesa? Ty, jako były Prezes, Ty jako mason. Co zrobiłeś dla lokalnego wrocławskiego oddziału Stowarzyszenia? Ile razy zaszczyciłeś swoją obecnością zebrania tego oddziału? Pragnąc ubiec Twoją prawdopodobną odpowiedź, podkreślam, że nie interesują mnie w tym miejscu Twoje dokonania jako właściciela Racjonalisty.pl. Owszem. Przyznam, że pod wieloma względami są one imponujące. Ale Racjonalista.pl, to nie jest PSR! Czas najwyższy już chyba, abyś się z tym wreszcie pogodził! Kiedyś tak było. Kiedyś oba Twoje dzieła, Racjonalista.pl i PSR to była niemal jedność. Taką zresztą jeszcze pozostała dla wielu. Bardzo niechętnie, lub wcale wyprowadzasz ich z tego błędu, choć już jakiś czas temu tą jednością być przestały. I mam nadzieję, że już na stałe.
Pytam więc jeszcze raz. Co zrobiłeś? I dodam jeszcze, co zrobiła Twoja organizacja! Ta organizacja którą tak nachalnie, nie pytając nikogo o zdanie, pod logo PSR promujesz? Zapytam jeszcze szerzej, co zrobiła dla laickości Polski i Unii Europejskiej?! Bo belgijscy masoni przynajmniej zapowiedzieli, że cytuję: „będą walczyć o utrzymanie świeckości w Unii Europejskiej, w której - jak przekonywali - po rozszerzeniu Unii na Europę Środkową rosną wpływy polityków "wierzących w Biblię, lecz zapominających o Wolterze". Doniosłeś o tym z takim entuzjazmem. A entuzjazm Twój był tak wielki, że zapominając o Wolterze uwaliłeś dwa komentarze poddające nadzwyczaj delikatnie w wątpliwość tego Twojego entuzjazmu sensowność. Jeden z nich był zresztą autorstwa obecnej Prezes PSR. Zapytam więc jeszcze raz, bo tu mnie nie uwalisz, co na to polscy masoni?
Za co mamy być im wdzięczni? Czy tylko za to, że tak nasycają swoimi osobami władze Stowarzyszenia? Że co? Że nie nasycają? Więc dobrze. Wytłumacz mi zatem skąd Tak wielkie Twoje oburzenie moją propozycją, aby każdy, powtarzam, każdy, kandydat do władz Stowarzyszenia złożył publiczną deklarację o przynależności do tej zacnej organizacji? Lub o jej braku, rzecz jasna. Wszak do takiej deklaracji i tak nikt, pamiętający Twoje krętactwa, tak, krętactwa, bo inaczej ich nazwać nie sposób, nie będzie przywiązywał większej wagi! Czegóż się więc boicie?
Może to dziwne, ale nie mam nic do masonów. Ja tylko nie chcę mieć z nimi niczego wspólnego. Dzięki Tobie. Bo mimo, że podobnie jak Ty nie uznaję żadnych świętości, to jednak, w przeciwieństwie do Ciebie uznaję jednak, że środki nigdy nie powinny uświęcać celu.
Niestety Wojciechu, nie zamierzam z tobą dyskutować na poziomie radiomaryjnego tropienia masonów w PSR. Jest to żenujące i do takiego poziomu nie zamierzam się zniżać.
Powiem krótko: nie ma związków PSR i masonerii, choć osobiście wolałbym, aby było inaczej.
Jeśli zaś chodzi o moją rolę w PSR po odejściu to jest została ona określona przeze mnie w chwili złożenia funkcji: wyłączam się z działalności PSR do odwołania. Pozostawiam sobie tylko dwie kwestie: organizację ceremonii humanistycznych, które opracowałem od początku do końca, oraz prowadzenie strony PSR. To ostatnie się zdezaktualizowało poprzez powołanie nowej strony. Zostały więc ceremonie i je realizuję. Robię dokładnie to co zapowiedziałem.
Nie biorę udziału w żadnych personalnych gierkach ani przepychankach, gdyż zniesmacza mnie to, jestem bowiem zorientowany od lat na konkretne działania. Ty natomiast inaugurujesz swoją chęć współpracy z PSR od razu konfliktem osobistym. To jest jakaś recepta na sukces?
mariusz napisał:
Nie chodzi mi o przerzucanie się statystykami, ani o wyliczanie tego co do posta, bo nie ma to żadnego sensu.
Sam zacząłeś:
mariusz napisał:
Tuż przed odejściem placownika na forum było 100-150 wypowiedzi jednego dnia. Dziś, po odejściu placownika, jest to 300-500 - jednego dnia.
Nie chcesz tego kontynuować, bo nie masz materiału na poparcie swojej hipotezy, a sens jest taki, że widać jak na dłoni Twoją nierzetelność.
mariusz napisał:
Twoja opinia o jakości z ostatniego czasu jest twoją opinią.
Podobnie ma się rzecz z Twoją opinią.
mariusz napisał:
Już od pewnego czasu, słyszę komentarze, że faktycznie forum w ostatnich miesiącach zmieniło się jeśli chodzi o poziom konfliktów.
Przytocz, wskaż, podeprzyj się czymś a nie przedstawiaj czegoś, co równie dobrze mogłoby być omamami słuchowymi.
mariusz napisał:
Nigdzie też nie twierdzę tym bynajmniej, że poziom poprawił się po usunięciu tego czy innego moderatora. Ale faktem, jest, że obecnie na forum jest lepiej mimo że odeszło dwóch najaktywniejszych niegdyś moderatorów.
Czy ty się zastanawiasz, co piszesz, czy tylko taką logorheę uskuteczniasz? W przytoczonym cytacie jedno zdanie przeczy następnemu, pominąwszy już wypowiedzi z innych.
mariusz napisał:
Najważniejsze niewątpliwie jest to, że dziś nie ma na forum miejsca na wojny personalne.
Czy twierdzisz przez to, że pełnienie funkcji moderatora przez placownika było czynnikiem wywołującym lub umożliwiającym takie konflikty?
mariusz napisał:
faktem jest, że odkąd odszedł, przestał być moderatorem, ma naraz bardzo wiele do zarzucenia Racjonaliście.
Nie uświadamiasz sobie, że zamieniasz przyczynę ze skutkiem? Znów próbujesz manipulować.
mariusz napisał:
Tak czy inaczej te uwagi są nie na temat wątku.
Przypomnę: sam otworzyłeś tę kwestię, ja się tylko do tego odnoszę. Z resztą zagadnień zmierzę się po szczegółowym zapoznaniu z faktami. Póki co, czuję się w pełni uprawniony do polemiki z wypowiedziami, które znam.
mariusz napisał:
Przypomnę: niniejszy wątek jest o tym, że: [...] za dużo w PSR antyklerykalizmu, za co oczywiście należy winić fatum antyklerykalnego Racjonalisty.
Nie da się zaprzeczyć, że proporcjonalnie do innych zagadnień antyklerykalizm jest de facto wizytówką, niemalże istotą ruchu racjonalistycznego reprezentowanego przez PSR, a więc jest w istocie zawężeniem programu, jeśli nie światpoglądu tej organizacji.
A ponadto uważam, że marihuanę należy zalegalizować.
Jarosław Ziółkowski napisał:
nie masz materiału na poparcie swojej hipotezy
Nie jestem na tyle przywiązany do tej hipotezy, aby ją weryfikować i dowodzić, gdyż jest to rzecz zupełnie poboczna dla tematu tego wątku, którego motywy są dla mnie zupełnie drugorzędne. Liczy się jej treść, ale na jej temat już napisałem dość tutaj.
Jeśli kogoś trapi rola masonów w PSR, to niech sobie ich tropi - krzyż mu na drogę.
Jeśli komuś przeszkadza antyklerykalizm, to niech lepiej sam pokaże właściwą drogę poprzez konkretne działania.
Ja obecnie zajmuję się z pozostałości po PSR - ceremoniami humanistycznymi, które są właśnie budowaniem takiej pozytywnej alternatywy.
I odkąd działam społecznie natykam się z tym samym zjawiskiem: krytykanctwem największym tych, którzy sami niczego nie dokonali. Ty Jarku, który z taką pieczołowitością trudzisz się, aby podważyć moją wiarygodność - czego dokonałeś w temacie? Czego dokonali najwięksi krzykacze: Misiaczek i Adamiak? itd. itd.
Ja podobnie, jak każdy popełniam błędy i nie wszystko co robię robię zadowalając się w pełni. Ale robię rzeczy konkretne od lat. Wbrew racjonalistycznym inkwizytorom i zadymiarzom.
Kiedy w pierwszej połowie tego roku przyszła kulminacja konfliktów na forum Racjonalisty, którego wówczas prawie w ogóle nie śledziłem, wielu już odtrąbiło jego upadek. Wziąłem się do roboty i pokazałem, że obwieszczenia o upadku były przedwczesne.
I dalej będę robił swoje.
Legenda Forum:
© 2006-2012 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów. Wszelkie prawa zastrzeżone. Kontakt z administratorem: admin [at] psr.org.pl. Developer: Eysmont Media